piątek, 12 marca 2010

O "Nostalgii" bez nostalgii



W najnowszym odcinku znanego i lubianego esensyjnego cyklu dyskutuję z Niebrzydkim o nowym filmie Petera Jacksona. I wreszcie się nie zgadzamy! Niebrzydki bowiem występuje jako adwokat Jacksona, ja zaś wziąłem na siebie niewdzięczną rolę oskarżyciela. Inaczej jednak nie mogłem. Dlaczego - o tym w dyskusji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz